116 zarzutów dla właściciela punktu opłat. Mieszkańcy płacili rachunki, pieniądze nie trafiały do wierzycieli

2 godzin temu

Pierwszy sygnał o nieprawidłowościach pojawił się w listopadzie 2025 roku. Do policjantów zgłosiła się osoba, która mimo uregulowania rachunku w lokalnym punkcie kasowym otrzymała wezwanie do zapłaty od wierzyciela. Z czasem podobnych zgłoszeń zaczęło przybywać.

Funkcjonariusze z Mosiny rozpoczęli dochodzenie pod nadzorem prokuratury. Analizowali dokumenty, potwierdzenia wpłat oraz przepływy finansowe. Z ustaleń śledczych wynika, iż właściciel punktu przyjmował od mieszkańców pieniądze na opłacenie rachunków, jednak środki te nie trafiały do instytucji wystawiających faktury.

Wielu klientów dowiadywało się o problemie dopiero wtedy, gdy otrzymywało ponaglenia lub wezwania do zapłaty za rzekomo nieuregulowane należności.

Zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż proceder mógł dotyczyć co najmniej 116 osób. Łączna wartość strat została oszacowana na blisko 68 tysięcy złotych.

Na podstawie zgromadzonych dowodów policjanci przedstawili 54-latkowi 116 zarzutów związanych z oszustwami. Po zakończeniu czynności procesowych sprawa została skierowana do sądu, który zdecyduje o dalszym losie podejrzanego. Za tego typu przestępstwa grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Policjanci apelują jednocześnie do osób, które w przeszłości korzystały z usług punktu prowadzonego przez podejrzanego i podejrzewają, iż ich opłaty nie zostały przekazane dalej, o kontakt z Komisariatem Policji w Mosinie. Każda informacja może pomóc w wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy.

Idź do oryginalnego materiału