10-tygodniowa dziewczynka w szpitalu. Lekarze zawiadomili policję

2 godzin temu
fot. Pixabay

Policja bada sprawę ze szpitala w Elblągu, do którego w ostatnich dniach trafiła dziewczynka w wieku 10 tygodni z licznymi obrażeniami. Zdaniem lekarzy obrażenia na ciele dziecka mogą wskazywać na stosowanie wobec niej przemocy fizycznej. Według nieoficjalnych informacji pozyskanych przez media, dziewczynkę do szpitala przywieźli jej rodzice.

Policja i prokuratura prowadzą postępowanie z związku z 10-tygodniowym niemowlęciem z obrażeniami ciała, które – jak nieoficjalnie ustaliło Radio Eska – zostało przywiezione przez rodziców do szpitala w Elblągu. Rodzice dziewczynki mieli wyjaśnić lekarzom, iż dziecko spadło z łóżeczka. Medycy zauważyli jednak na jej ciele inne obrażenia, które mogły wskazywać na wcześniejsze znęcanie się nad niemowlęciem. W związku z podejrzeniem przemocy o sprawie zawiadomiono policję.

Do szpitala w Elblągu trafiła 10-tygodniowa dziewczynka z podejrzanymi obrażeniami. Lekarze zawiadomili policję

„Policjanci po otrzymaniu informacji o stanie 10-tygodniowego dziecka przesłuchali świadków w tym lekarza, rodziców dziecka, dziadków i sąsiadów” – przekazał w rozmowie z portalem info.elblag.pl rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, nadkom. Krzysztof Nowacki.

„O sytuacji został powiadomiony Sąd Rodzinny, Prokuratura oraz Elbląskie Centrum Usług Społecznych. Na chwilę obecną nikt nie został zatrzymany, a 10-tygodniowa dziewczynka przebywa w szpitalu pod opieką lekarz” -dodaje nadkom. Nowacki.

Na razie kilka więcej wiadomo o okolicznościach zdarzenia. Ze względu na dobro śledztwa służby nie ujawniają szczegółowych informacji.

Źródło: se.pl / info.elblag.pl / Radio Eska

Idź do oryginalnego materiału