"Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem". Zarzuty dla 29-latka z Raciąża

4 godzin temu
Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem usłyszał w piątek w Prokuraturze Rejonowej w Płońsku 29-letni Aleksander G. Zdaniem śledczych mężczyzna w brutalny sposób zabił swoich dziadków. Do tragedii doszło w środę.Zabójstwo w Raciążu. Są zarzutyPrzesłuchanie 29-letniego Aleksandra G. w Prokuraturze Rejonowej w Płońsku trwało blisko pięć godzin. Jak podaje TVN24, mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem swoich dziadków, 72-letniej kobiety i 86-letniego mężczyzny. Aleksander G. przyznał się do winy, opisał dokładnie przebieg zdarzenia. Na ciele ofiar znaleziono rany cięte, rąbane i tłuczone. W domu, w którym doszło do zbrodni, znaleziono, jak informuje prokuratura, "narzędzia ostrokrawędziste, tępokrawędziste i rąbiące". 29-latek zostanie przebadany pod kątem niepoczytalności.
REKLAMA


29-latek wezwał 112W środę przed godz. 23 na numer 112 zadzwonił mężczyzna z Raciąża w powiecie płońskim, który twierdził, iż zabił dwie osoby i poprosił o przyjazd funkcjonariuszy. W domu jednorodzinnym faktycznie odnaleziono ciała 72-letniej kobiety i 86-letniego mężczyzny. Na miejscu zastano 29-latka, który wcześniej powiadomił służby. Policja zatrzymała mężczyznę. W chwili zatrzymania był trzeźwy.


Zobacz wideo


Najpierw wykorzystywał dziewczynki, a później im doradzał życiowo


Wniosek o aresztProkuratura będzie wnioskowała o areszt wobec Aleksandra G., niewykluczone, iż sąd podejmie decyzję w tej sprawie jeszcze piątek. To kolejna tragedia w ostatnich latach w tej rodzinie. W 2019 r. ojciec Aleksandra G. zabił swoją 42-letnią żonę. Mężczyzna w tej chwili odsiaduje wyrok 25 lat więzienia. Czytaj również: Tragedia na Majorce. Polak zmarł po interwencji policji. "Brutalnie zaatakował"Źródła: TVN24, Radio Płońsk
Idź do oryginalnego materiału