Wiadomo kto zabił sierżanta Mateusza Sitka

1 godzina temu

Prokuratura Okręgowa w Warszawie ujawniła tożsamość mężczyzny odpowiedzialnego za zabójstwo polskiego żołnierza, sierżanta Mateusza Sitka. Sprawcą jest obywatel Maroka – Mohamed Addamrou.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, poinformował, iż ponieważ podejrzany ukrywa się na terytorium Białorusi i wobec tego wszczęto procedurę ekstradycyjną, śledztwo w tej sprawie zostało zawieszone.

Do tragicznego zdarzenia doszło 28 maja 2024 roku w Dubiczach Cerkiewnych przy granicy polsko-białoruskiej. Sierżant Mateusz Sitek, pełniąc służbę, został ugodzony nożem przez jednego z mężczyzn próbujących sforsować zaporę graniczną.

Mimo natychmiastowej pomocy medycznej, życia 21-letniego żołnierza 1. Warszawskiej Brygady Pancernej nie udało się uratować. Sierżant Sitek zmarł 6 czerwca 2024 roku w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

Pośmiertnie awansowano go na stopień sierżanta i odznaczono Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju.

Śledztwo w sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. We wtorek śledczy poinformowali o ustaleniu personalnych danych sprawcy.

– W trakcie dwuletniego śledztwa przesłuchano ponad 140 świadków zarówno na terenie Polski, jak i za granicą oraz uzyskano istotne opinie biegłych. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaliliśmy, iż zabójcą polskiego żołnierza jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou – przekazał prokurator Piotr Antoni Skiba.

W lipcu 2025 roku prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Po uzyskaniu zgody sądu na tymczasowe aresztowanie, wobec podejrzanego wystawiono list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania.

Ponieważ mężczyzna ukrywa się na Białorusi, w grudniu 2025 roku polska prokuratura złożyła do władz w Mińsku wniosek o jego tymczasowe aresztowanie i ekstradycję. Ze względu na brak możliwości zatrzymania podejrzanego, śledztwo zostało formalnie zawieszone 22 maja.

Idź do oryginalnego materiału