Na posesji w Landeku policjanci najpierw ujawnili padłą krowę, a podczas dalszych czynności natrafili także na szczątki kolejnych sztuk bydła - informuje serwis
bielsko.biala.pl. Śledczy sprawdzają, czy zwierzęta padały z wycieńczenia, a właściciel gospodarstwa ukrywał wcześniejsze zaniedbania.