Świdnicka prokuratura skarży wyrok sądu w sprawie zoofila z Kłodzka

10 godzin temu

Świdnicka prokuratura okręgowa skarży wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie mężczyzny skazanego za zoofilię i pedofilię. Śledczy popierają łączną karę dwudziestu pięciu lat więzienia, ale żądają surowszych wyroków za poszczególne przestępstwa.

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy uznała decyzję sądu za niekonsekwentną. Śledczy domagają się zaostrzenia kar jednostkowych oraz zwiększenia środków finansowych na rzecz pokrzywdzonych. Domagają się również obostrzenia warunków przedterminowego zwolnienia z więzienia. O szczegółach mówi rzecznik prokuratury.

– Prokurator stwierdził, iż jest taka pewna niekonsekwencja w postawie sądu, który karę łączną wymierzył możliwie maksymalnie surową, natomiast kary za poszczególne czyny, które później weszły w skład kary łącznej, są… oscylują w pobliżu tego dolnego zagrożenia. I to jest taka niekonsekwencja, która może mieć ewentualny wpływ na decyzję sądu apelacyjnego, który by rozpoznawał apelację wniesioną na korzyść tego oskarżonego – mówi Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Oskarżyciele argumentują swoje stanowisko wysokim stopniem społecznej szkodliwości popełnionych czynów. Podkreślają, iż przestępcze zachowania mężczyzny miały charakter wieloletni. Prokuratura wskazuje, iż zebrane dowody uzasadniają surowsze traktowanie skazanego.

–Prokurator wnosi, żeby to zaostrzyć i żeby można było wystąpić o jego warunkowe zwolnienie dopiero po odbyciu 20 lat więzienia – mówi Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Skazany mężczyzna nie wyjdzie na razie na wolność. Od czasu zatrzymania przez szwedzką policję cały czas przebywa w zakładzie karnym.

Idź do oryginalnego materiału