Śmierć 21-latki pod kołami Audi, pijany kierowca usłyszał zarzuty

21 godzin temu

22-letni kierowca samochodu osobowego marki Audi potrącił 21-letnią kobietę, po czym uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając jej pomocy. Poszkodowana zmarła w szpitalu. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i usłyszał już prokuratorskie zarzuty.

Celowy wjazd w grupę ludzi i ucieczka

Z nieoficjalnych ustaleń wynika, iż 22-letni kierowca Audi przyjechał na ulicę Torfową, gdzie przebywała grupa młodych osób. Mężczyzna miał skierować pojazd bezpośrednio w ich stronę. Rozpędzone auto potrąciło 21-latkę, która według doniesień była przeciągana pod pojazdem na odcinku kilku metrów. Pojawiły się również informacje, iż ofiara i sprawca mogli znać się wcześniej.

Po potrąceniu kierowca natychmiast rozpoczął ucieczkę:

  • Porzucenie samochodu: Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia i porzucił uszkodzone auto przy ulicy Partyzantów w Pruszkowie.
  • Ucieczka pieszo: Po zostawieniu pojazdu kontynuował ucieczkę na piechotę.
  • Obława policyjna: Ze względu na powagę sytuacji ogłoszono alarm dla Policji powiatu pruszkowskiego. Do działań poszukiwawczych skierowano funkcjonariuszy pionów kryminalnych, prewencji oraz Wydziału Ruchu Drogowego.

Mężczyzna został zatrzymany po niespełna dwóch godzinach od wypadku. Badanie alkomatem wykazało, iż miał w organizmie niespełna 2 promile alkoholu. Od zatrzymanego pobrano również krew do badań pod kątem obecności innych substancji odurzających.

Walka o życie i zarzuty prokuratorskie

Pierwszej pomocy poszkodowanej kobiecie udzielali świadkowie zdarzenia oraz pobliscy mieszkańcy. Następnie czynności ratunkowe przejął Zespół Ratownictwa Medycznego, który przetransportował 21-latkę do szpitala. Niestety, pomimo wysiłków służb medycznych, życia młodej kobiety nie udało się uratować – zmarła w placówce medycznej.

Zgodnie z informacją przekazaną 5 czerwca przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokuratora Piotra Antoniego Skibę, 22-latek usłyszał już oficjalne zarzuty:

  • Obecna kwalifikacja czynu: Mężczyźnie przedstawiono zarzuty z art. 177 § 2 oraz art. 178 § 1 Kodeksu karnego (spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczka z miejsca zdarzenia), za co grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
  • Możliwe zaostrzenie odpowiedzialności: Prokuratura nie wyklucza rozszerzenia kwalifikacji prawnej czynu po uzyskaniu pełnych wyników sekcji zwłok oraz opinii biegłych. Może to skutkować podwyższeniem zagrożenia karą choćby do 20 lat więzienia.

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Pruszkowie wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. W działaniach brali udział również strażacy, którzy zabezpieczali uszkodzoną przez samochód skrzynkę elektryczną znajdującą się w pobliżu. Dokładne okoliczności i przebieg tej tragedii są w tej chwili szczegółowo wyjaśniane.

Idź do oryginalnego materiału