Zatrzymanie jest efektem wielomiesięcznego śledztwa dotyczącego jednej z największych afer finansowych ostatnich lat w Polsce. Według wstępnych szacunków prokuratury, ponad 5 tysięcy klientów serwisu straciło łącznie ponad 185 milionów złotych.
Sprawa wybuchła jesienią 2024 roku, gdy tysiące użytkowników Cinkciarz.pl zgłosiło, iż nie mogą odzyskać pieniędzy wpłaconych na wymianę walut. Mimo zapewnień firmy o „tymczasowych problemach technicznych”, wielu klientów do dziś nie odzyskało swoich środków.
Prokuratura Regionalna w Poznaniu postawiła Marcinowi P. oraz kilku innym osobom związanym ze spółką zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa w wielkich rozmiarach oraz prania pieniędzy. Grozi im kara do 25 lat pozbawienia wolności.
W lipcu 2025 roku Interpol wydał za Marcinem P. czerwoną notę. Zatrzymanie w USA było wynikiem współpracy polskich służb (w tym Centralnego Biura Śledczego Policji) z amerykańskimi organami ścigania.
Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, prok. Anna Marszałek, potwierdziła, iż polski wymiar sprawiedliwości oczekuje w tej chwili na decyzję amerykańskiego sądu w sprawie ekstradycji.
Sprawa Cinkciarz.pl wywołała szeroką dyskusję na temat bezpieczeństwa klientów na rynku fintechowym w Polsce. Komisja Nadzoru Finansowego po fali skarg klientów cofnęła zezwolenie powiązanej spółce Conotoxia, co ostatecznie doprowadziło do wszczęcia śledztwa prokuratorskiego.
Do tej pory w sprawie zatrzymano już kilku byłych członków zarządu oraz osób odpowiedzialnych za zarządzanie środkami klientów. Śledztwo ma charakter rozwojowy.

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·