Nie pozostał obojętny. Funkcjonariusz z Radomska uratował 44-latka

9 godzin temu

Czasem najważniejsza pomoc zaczyna się od rozmowy. Spokój, empatia i umiejętność wysłuchania drugiego człowieka mogą mieć ogromne znaczenie, szczególnie wtedy, gdy ktoś przeżywa trudne chwile i potrzebuje wsparcia. Po raz kolejny okazało się, iż adekwatne słowa wypowiedziane we adekwatnym momencie mogą uspokoić emocje, zbudować zaufanie i pomóc osobie znajdującej się w kryzysie.


21 maja 2026 roku, po godzinie 20:00, do Komendy Powiatowej Policji w Radomsku wpłynęła niepokojąca informacja od znajomej 44-letniego mieszkańca Radomska. Z jej relacji wynikało, iż mężczyzna może znajdować się w poważnym kryzysie emocjonalnym, a jego stan wzbudzał obawy o bezpieczeństwo.

Aspirant Kamil Przybylski z zespołu dyżurnych wydziału prewencji komendy powiatowej policji w Radomsku niezwłocznie podjął działania. Po ustaleniu numeru telefonu do 44-latka nawiązał z nim kontakt. Rozmowa wymagała spokoju, cierpliwości oraz umiejętności zdobycia zaufania rozmówcy.

Policjant zachowując opanowanie prowadził rozmowę w taki sposób, aby uspokoić mężczyznę oraz ustalić miejsce jego pobytu. Równolegle koordynowane były działania patroli skierowanych do interwencji.

Po kilku minutach rozmowy udało się ustalić, gdzie przebywa 44-latek. Policjanci gwałtownie dotarli we wskazane miejsce i udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy. Następnie został on przekazany pod specjalistyczną opiekę.

Ta interwencja po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest służba policjantów pełniących służbę w Zespole Dyżurnych. To właśnie oni często jako pierwsi odbierają trudne zgłoszenia, prowadzą wymagające rozmowy i koordynują działania funkcjonariuszy w terenie. Choć ich praca nie zawsze jest widoczna, bardzo często ma realny wpływ na ludzkie zdrowie i bezpieczeństwo – wyjaśnia aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP w Radomsku.

Policjanci przypominają, iż kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. W takich chwilach niezwykle ważne jest, aby nie pozostawać samemu oraz szukać wsparcia u bliskich lub specjalistów. jeżeli zauważysz, iż ktoś z Twojego otoczenia potrzebuje pomocy – reaguj. Czasem jedna rozmowa może mieć ogromne znaczenie.


Czytaj też: Śmierć rowerzysty. Policja apeluje o pomoc świadków

Idź do oryginalnego materiału