Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek zapowiada, iż w najbliższych dniach prokuratura przedstawi kolejne ustalenia w sprawie tzw. afery podkarpackiej. Odniósł się tym samym do ostatnich doniesień medialnych dotyczących ukraińskich braci prowadzących agencje towarzyskie.
Według materiałów opublikowanych przez Onet i Goniec, bracia Aleksiej i Jewgienij Rysicz, którzy prowadzili domy publiczne i mieli nagrywać prominentnych klientów, mieli jednocześnie być płatnymi informatorami polskich służb. Media wskazują, iż ich działalność przez lata była tolerowana przez państwo. Minister Żurek podkreślił, iż na obecnym etapie pozostało za wcześnie, by komentować szczegóły publikacji. Zapowiedział jednak, iż w przyszłym tygodniu można spodziewać się oficjalnego komunikatu prokuratury.
Spotkania z prokuratorami i sprawa Kosteckiego
Jak poinformował, od kilku dni intensywnie spotyka się z prokuratorami prowadzącymi sprawę. Bezpośrednim impulsem do przyjrzenia się wątkowi była prośba pełnomocnika rodziny Dawida Kosteckiego o wznowienie śledztwa w sprawie jego śmierci.Kostecki – podobnie jak bracia Rysicz – prowadził agencje towarzyskie na Podkarpaciu. Zmarł w sierpniu 2019 roku w areszcie na Białołęce. Adwokat Roman Giertych uważa, iż samobójstwo mogło zostać upozorowane, a śmierć boksera miała związek z jego wiedzą na temat układów w środowisku agencji towarzyskich i powiązań z policją.
Możliwa kooperacja ze służbamiŻurek zapowiedział, iż poruszy temat braci Rysicz również z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem. „Jeśli rzeczywiście byli współpracownikami polskich służb, powinny istnieć dokumenty. jeżeli ich nie ma – trzeba wyjaśnić, co się z nimi stało. Możliwe też, iż to tylko plotka, którą należy zweryfikować” – powiedział.

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·