Dziennikarz śledczy Leszek K. trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Według informacji opublikowanych przez Radio Wnet śledczy postawili mu zarzuty nielegalnego posiadania broni, posiadania 54 sztuk amunicji oraz wysłania maila z groźbą pozbawienia życia do komendanta policji w Piasecznie.