Kradł co wpadło mu w ręce. Odpowie za zniszczenie windy przy kładce

4 tygodni temu

Lubińscy policjanci zatrzymali 27–latka z powiatu lubińskiego. Mężczyzna podejrzany jest o liczne kradzieże, do których dochodziło w ostatnim czasie na terenie miasta. Oprócz tego odpowie za uszkodzenie szyby w aptece i windy przy lubińskiej kładce. Straty oszacowano na wiele tysięcy. Zatrzymany usłyszał w sumie 32 zarzuty.

Policjanci od pewnego czasu pracowali nad sprawą kradzieży. Dzięki swoim ustaleniom zatrzymali podejrzanego.

– Mężczyzna kradł wszystko, co mógł łatwo sprzedać. Były to między innymi drogie perfumy, artykuły spożywcze, przemysłowe, markowa odzież, a choćby frytkownica. Straty oszacowano na ponad 55 tysięcy złotych – powiedziała nam Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin. – Jak ustalili policjanci, 27-latek podejrzany jest również o zniszczenie mienia. W pierwszym przypadku wybił szybę w jednej z aptek na terenie miasta, czym spowodował straty w kwocie 1000 złotych.

27-latek usłyszał też zarzut umyślnego uszkodzenia metalowych drzwi windy zamontowanej przy przejściu nadziemnym przy ul. Komisji Edukacji Narodowej.

– Mężczyzna uderzał w drzwi rowerem, czym spowodował ich odkształcenie i uszkodzenie mechanizmu otwierania. Straty przedstawiciel Urzędu Miasta wycenił na kwotę 8,5 tysiąca złotych. Przestępstwo to utrudniło życie mieszkańcom miasta, bowiem winda służyła przede wszystkim osobom z ograniczeniami ruchowymi i seniorom – dodaje policjantka. – 27–latek usłyszał łącznie 32 zarzuty. Będzie odpowiadał za kradzieże i zniszczenie mienia. W związku z tym, iż czynów tych dokonał w warunkach tzw. „recydywy” i uczynił sobie z nich stałe źródło dochodów, teraz grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału