Czujność i empatia uratowały staruszkę. „Była zdezorientowana i zagubiona”

1 dzień temu

Sytuacja w jakiej znalazła się kilka dni temu seniorka z Nysy pokazuje, jak ważna jest wspólna odpowiedzialność za osoby starsze.

– Na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która poinformowała, iż na ulicy zauważyła seniorkę, która sprawiała wrażenie zdezorientowanej i zagubionej – przekazuje mł. asp. Janina Kędzierska z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.

Seniorka z Nysy nie potrafiła wrócić do domu

Nyscy policjanci przyjechali na wskazane miejsce. Na szczęście po rozmowie z 83-latką ustalili jej dane oraz adres zamieszkania. Finalnie odprowadzili kobietę pod wskazany adres.

– W mieszkaniu na seniorkę czekał jej zaniepokojony i zmartwiony partner. Oświadczył, iż chciał już jechać do komendy policji i prosić o pomoc w odnalezieniu żony – uzupełnia Janina Kędzierska.

Dlatego też najprawdopodobniej to właśnie czujność i empatia przypadkowej osoby zapobiegły tragedii. Dzięki wzorowej postawie przypadkowej osoby, seniorka z Nysy szczęśliwie i zdrowo wróciła do domu.

Policja apeluje do rodzin i opiekunów seniorów

Funkcjonariusze uczulają rodziny i opiekunów osób starszych na przestrzeganie kluczowych zasad bezpieczeństwa. A wśród nich są:

  • Wyposażajmy bliskich w opaski lub zawieszki z numerem kontaktowym do najbliższych.
  • Rozmawiajmy z sąsiadami, informując ich o sytuacji – szybka reakcja może uratować zdrowie, a choćby życie.
  • Zwracajmy uwagę na osoby starsze, które sprawiają wrażenie zagubionych – nie wahajmy się reagować i wzywać pomocy.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału